Rozeznanie

26 Czerwiec 2018 autor: Sinclair Ferguson

Znam kogoś kto wyraził ostatnio opinię, która mnie zdziwiła i pod pewnym względem rozczarowała. Powiedziałem sobie: „Myślałem, że będzie miał więcej rozeznania niż to”.

Doświadczenie sprawiło, że zacząłem zastanawiać się nad wielkim znaczeniem rozeznania i jego brakiem w naszym świecie. Wiemy, że ludzie często nie widzą problemów i są łatwo wprowadzani w błąd, ponieważ nie myślą biblijnie. Niestety, nie można nie wspomnieć o tym, jak prawdziwe jest to również w kościelnej społeczności.

Większość z nas bez wątpienia chce się zdystansować od tego, co można by nazwać „skrajnym odłamem” współczesnego chrześcijaństwa. Strzeżmy się przed zwodniczymi fałszywymi nauczycielami. Ale jest więcej do rozeznania niż to. Prawdziwe rozeznanie oznacza nie tylko odróżnienie prawdy od błędu; oznacza odróżnienie elementarnego od drugorzędnego, od niezbędnego do obojętnego i od stałego do przemijającego. Tak, oznacza to rozróżnienie między dobrym a lepszym, a nawet pomiędzy lepszym a najlepszym.

W ten sposób rozeznanie jest jak fizyczne zmysły; dla niektórych jest ono podane w niezwykły sposób jako specjalny dar łaski (1 Kor 12:10 „Innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozróżnianie duchów, innemu różne rodzaje języków, a innemu tłumaczenie języków”), ale pewna jego miara jest niezbędna dla nas wszystkich i musi być nieustannie pielęgnowana. Chrześcijanin musi dbać o rozwijanie swego „szóstego zmysłu” - duchowego rozeznania. Oto dlaczego psalmista modli się: „Naucz mnie dobrego sądu i wiedzy” Ps 119:66.

Natura rozeznania

Ale czym jest to rozeznanie? Słowo użyte w Psalmie 119:66 oznacza „gust/smak”. Jest to umiejętność dokonywania rozróżniających sądów, rozróżniania i uznawania moralnych implikacji różnych sytuacji i sposobów działania. Obejmuje zdolność „ważenia” i oceniania moralnego i duchowego statusu jednostek, grup, a nawet ruchów. Tym samym, ostrzega nas przed osądzaniem, Jezus wzywa nas do rozeznawania i rozróżniania, abyśmy nie rzucali naszych pereł przed świnie (Mt 7:1, 6 „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”).

Niezwykły przykład takiego rozeznania opisany jest w Ewangelii Jana 2:24-25 „Ale Jezus nie powierzał im samego siebie, bo on znał wszystkich; I nie potrzebował, aby mu ktoś dawał świadectwo o człowieku. On bowiem wiedział, co było w człowieku”.

Jest to rozeznanie bez osądu, które wiązało się z wiedzą Bożego Słowa naszego Pana i Jego obserwowaniu Bożych zwyczajów wobec ludzi. On, modlił się w najwyższym stopniu: „Naucz mnie trafnego sądu... bo uwierzyłem twoim przykazaniom” (Ps 119:66). Niewątpliwie Jego rozeznanie wzrastało, gdy doświadczał konfliktu i zwycięstwa nad pokusą, jak w świetle Bożego Słowa oceniał każdą sytuację.

Rozeznanie Jezusa przeniknęło do najgłębszych zakątków serca. Ale chrześcijanin jest wzywany do rozwijania podobnego rozeznaniaAlbowiem jedyne wartościowe rozeznanie, jakie posiadamy, to to, które otrzymujemy w jedności z Chrystusem, przez Ducha, przez Słowo Boże.

Tak więc rozeznanie polega na nauce myślenia w sposób w jaki myśli Bóg, praktycznie i duchowo; oznacza posiadanie myślenia, jak rzeczy wyglądają w oczach Boga, widząc je w pewnym stopniu „odkryte i odsłonięte”. Heb 4:13 „Żadne stworzenie nie ukryje się przed nim, przeciwnie, wszystko jest obnażone i odkryte przed oczami tego, któremu musimy zdać sprawę”.

Wpływ rozeznania

W jaki sposób to rozeznanie wpływa na nasz sposób życia? Na cztery sposoby:

1. Działa jako środek ochrony, strzeże nas przed duchowym zwiedzeniem. Chroni nas przed ciosem różnych nauk, które przedstawiają centralny element Ewangelii jako peryferyjny lub traktują w sposób szczególny określone zastosowanie Pisma Świętego, tak jak gdyby było głównym przesłaniem Pisma Świętego.

2. Rozpoznanie działa również jako narzędzie uzdrawiania, gdy jest wykonywane w łasce. Znam niewielką liczbę osób, których zdolność diagnozowania potrzeb duchowych innych osób była niezwykła. Tacy ludzie wydają się być w stanie przeniknąć do serca problemu lepiej, niż dana osoba jest w stanie. Oczywiście, jest to pod pewnymi względami niebezpieczny dar, który Bóg im powierzył. Ale kiedy praktykuje się je w miłości, rozeznanie może być chirurgicznym skalpelem w duchowej chirurgii, który sprawi, że leczenie będzie możliwe.

3. Ponownie, rozeznanie funkcjonuje jako klucz do chrześcijańskiej wolności. Gorliwy, ale pozbawiony rozeznania chrześcijanin staje się zniewolony – dla innych, dla własnego, niewykształconego sumienia, dla niebiblijnego wzorca życia. Wzrost rozeznania wyzwala nas z takiej niewoli, umożliwiając nam rozróżnianie praktyk, które mogą być pomocne w pewnych przesłaniach od tych, które są nakazane we wszystkich okolicznościach. Ale w inny sposób, prawdziwe rozeznanie pozwala wolnemu chrześcijaninowi rozpoznać, że korzystanie z wolności nie jest niezbędne do czerpania z niej radości.

4. Wreszcie, rozeznanie służy jako katalizator rozwoju duchowego: „Szyderca szuka mądrości, a nie znajduje, lecz rozumnemu wiedza przychodzi łatwo” (Przyp. 14:6). Czemu? Ponieważ rozgarnięty chrześcijanin trafia do sedna sprawy. On wie coś o wszystkim, a mianowicie, że wszystkie rzeczy mają swoje wspólne źródło w Bogu. Zatem zwiększenie wiedzy nie prowadzi do zwiększonej frustracji, ale do głębszego rozpoznania harmonii wszystkich dzieł i słów Boga.

W jaki sposób można uzyskać takie rozeznanie? Otrzymujemy je tak, jak uczynił to sam Chrystus – przez namaszczenie Duchem Świętym, przez nasze zrozumienie Słowa Bożego, przez nasze doświadczenie Bożej łaski i poprzez stopniowe rozwijanie, odkrywanie prawdziwego stanu naszych serc.

Dlatego powinniśmy modlić się: „Jestem twoim sługą; daj mi rozeznanie”.

„Jestem twoim sługą, daj mi rozum, abym poznał twoje świadectwa”. Ps 119:125

 

Fragment z książki In Christ Alone autorstwa Sinclaira Fergusona.

Tłumaczenie: Marlena Wozowicz

 

author image
Sinclair Ferguson - szkocki teolog znany w środowiskach kalwińskich za swoje prace i nauczanie. Od 2017 r. jest on wykładowcą teologii systematycznej w Reformowanym Seminarium Teologicznym w USA. Na co dzień niesie posługę duszpasterską w parafii św. Piotra Wolnego Kościoła Szkocji w Dundee.